Fundacja Złotowianka HELP
Zdjęcie 1

Powrót do dawnego życia

Cel: zakup protezy i rehabilitacja

Schorzenie: przepuklina oponowo- rdzeniowa, stan po amputacji nogi

 

Kasia urodziła się z przepukliną oponowo – rdzeniową oraz wodogłowiem, na skutek czego przeszła wiele skomplikowanych operacji. W 2019 r. zdiagnozowano nowotwór niezłośliwy, którego obecność doprowadziła do szeregu powikłań a w rezultacie do amputacji lewej nogi na wysokości kolana.

Rozszczep kręgosłupa to bardzo poważna wada układu nerwowego. Może powodować niedowłady, porażenie nerwów – tak też stało się w moim przypadku.  Urodziłam się o czasie, ze wzorowo przebiegającej ciąży. Jednak moje dzieciństwo to pasmo bólu, rehabilitacji, zabiegów. Zaraz po urodzeniu przeszłam pierwszy z nich, zabieg wstawienia zastawki –był on pierwszy, lecz nie ostatni.

Gdy miałam zaledwie kilka lat, konieczne były kolejne zabiegi, polegające na korekcji powstałych deformacji stóp. To dzięki nim zaczęłam chodzić – miałam wtedy 6 lat. Nie rok, nie półtora roku a 6 lat moi rodzice i ja, czekaliśmy aż osiągnę to, na co inni rodzice czekać muszą kilkanaście miesięcy.

Ale dla nas najważniejsze było, że pierwsze kroki w końcu się pojawiły. Dzięki nim poszłam do „normalnej” szkoły, by kilkanaście lat później rozpocząć „normalne” studia. Moje życie, pomimo mojej niepełnosprawności udało mi się wieść tak, jak sobie zaplanowałam.

Niestety, jedni mówią, że wolą nie planować, wtedy zawód jakie sprawiają niespełnione marzenia, jest mniej bolesny, łatwiejszy do zniesienia. Ja planowałam, jednak życie postanowiło moim planom wydłużyć termin realizacji.

W moim życiu, zawsze obecny był ból, jednak ten, który pojawił się w 2017 roku od początku zwiastował wyzwanie, z którym miało mi przyjść się mierzyć. Ból kręgosłupa na wysokości przepukliny, zaczął utrudniać mi normalne funkcjonowanie. Zdiagnozowano torbiel, którą operowano dwukrotnie. Gdy powoli wracać miałam do zdrowia, odzyskać siły uderzył we mnie kolejny cios. Niewinny ból stopy, może to przeciążenie, jakiś uraz – nie przeszło mi wtedy przez myśl, że to może być coś innego.

Wykonano diagnostykę, która ujawniła, że w stopie jest naczyniak – nowotwór niezłośliwy, którego trzeba jak najszybciej usunąć. Tyle mówi się o nowotworach, jednak gdy słyszymy, że ten nasz to typ niezłośliwy.. czujemy ulgę, że to nie jego najgorsza forma, która czycha na nasze życie. Miało być już tylko dobrze.

Niestety noga zaczęła puchnąc, dolegliwości bólowe były coraz większe… Wykonano rezonans, który dla mnie, był jak wyrok… Okazało się, że guz nie został usunięty w całości, zebrał siły i oplótł kości wokół doprowadzając do martwicy. Lekarze podjęli decyzje o amputacji nogi – z zadatkiem, usunięto ją aż do wysokości kolana.

Wiele mówi się o bólu po amputacyjnym… że jest okrutny, że boli coś, czego już nie mamy… Zapomina się jednak o tym drugim bólu, o bólu, który pojawia się na myśl o tym, czego już nie mamy.

Chorobie, z którą przyszłam na świat nie udało się zabrać mi samodzielności, posadzić mnie na wózku. Jednak ta druga, która pojawiła się, gdy życie dla mnie dopiero się zaczynało, sprawiła że poruszam się na wózku.

Jestem przyzwyczajona, do ciągłej rehabilitacji, trudności, jednak teraz odczuwam to wszystko podwójnie. Chcę jednak walczyć, tak jak nie poddałam się jako dziecko, tak i nie poddam się teraz.

Muszę jak najszybciej zacząć poruszać się z wykorzystaniem protezy. I tutaj pojawia się największy problem – nie mam jej. Chcę powrócić do dawnego życia, ale nie dam razy bez niej… To nie wykonalne. Mam siły, mam determinację, dobrych ludzi wokół i wolę walki! Brakuje mi jedynie tej jednej rzeczy – protezy. Dlatego proszę Państwa o pomoc. To pomoc o środki na zakup protezy – tak, ale przede wszystkim to pomoc w odzyskaniu tego, co tak ważne było dla mnie przez amputacją – niezależności.

Cel jest sprawdzony i wiarygodny
Potrzebne pieniądze
22 075zł / 70 000zł
0%
Pomogło osób: 539
Data zakończenia
2020-12-31
Dane potrzebującego
  • Imię i nazwisko: Katarzyna Keller
  • Opiekun: Martyna Piątkowska
  • Miasto: Szczecin

Ostatnie wpłaty

Anonim
Dużo zdrówka kochana ❤️
100zł
Anonim
20zł
Anonim
100zł
Anonim
10zł
Anonim
Dużo zdrówka
20zł
Anonim
Trzymaj się kobieto i bardz dzielna
200zł