Fundacja Złotowianka HELP
Zdjęcie 1

POMOC DLA NATHANELA

Choruję na : Autyzm, Padaczka

Zbieram na : turnus rehabilitacyjny

Nathaniel jest wesołym, pełnym energii i ciekawym świata dziesięcioletnim chłopcem. Z pozoru wydawało by się też, że równie zdrowym… ma niestety pewne trudności. Świat, w jakim żyjemy, reguły, jakie w nim obowiązują, normy społeczne momentami są dla niego całkowitą abstrakcją, czymś bardzo trudnym do opanowania.

Chłopiec przez pierwsze półtora roku rozwijał się całkowicie prawidłowo.

– Pamiętam, jakby to było dzisiaj – wspomina mama Nathaniela. – Kupiłam mu nowe, skórzane skarpetko-pantofelki. Byłam pewna, że są dla niego po prostu niewygodne, ponieważ zaczął chodzić na palcach. Okazało się jednak, że zdjęcie owych pantofelków nic nie zmieniło, do chodzenia na palcach dołączyły kolejne objawy.

Chłopiec przestał reagować na imię, kładł się, chował w dziwnych miejscach, obracał się w kółko, w specyficzny sposób machał rączkami, zatykał sobie uszka, nie nawiązywał z nami kontaktu wzrokowego, bębnił w metalowe przedmioty, przestał praktycznie jeść – moje dziecko jakby zniknęło, zapadło się w sobie. Wiedziałam wtedy, że z Natanielem dzieje się coś niedobrego. Internet stał się źródłem wiedzy.

Wizyta u psychiatry dziecięcego, kolejno zespół diagnostyczny jedynie potwierdziły przypuszczenia mamy Nataniela. U chłopca, w wieku 2 lat, zdiagnozowano autyzm.

Dziś, po 8 latach, Nathaniel pięknie mówi i w wielu sferach funkcjonuje naprawdę dobrze. Mimo że jak na dziecko niepełnosprawne wydaje się być samodzielny, opieka nad nim wymaga ogromnych nakładów cierpliwości, czasu i energii. Dla jego mamy to wielkie wyzwanie, zwłaszcza że wychowuje go sama. Chłopiec jest nadpobudliwy, wymaga stałej uwagi i wsparcia nawet podczas wykonywania prostych czynności samoobsługowych. Ma również duże problemy społeczne, w relacjach przekracza granice, nie rozpoznaje potencjalnych zagrożeń ze strony świata zewnętrznego. Mimo pokładanych nadziei jego relacje ze zdrowymi rówieśnikami są zazwyczaj skazane na porażkę. Niestety Nathaniel nie do końca zdaje sobie jeszcze sprawę ze swojej odmienności. Chłopiec ma duże deficyty uwagi, a co za tym idzie nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału intelektualnego. Problemy z integracją sensoryczną, duża labilność emocjonalna to tylko część trudności, z którymi na co dzień mierzą się Nathaniel i jego mama.

– W ubiegłe wakacje, dzięki grupie przyjaciół i szybkiej zbiórce na Facebooku Nathaniel miał możliwość uczestniczenia – pierwszy raz w życiu – w specjalistycznym turnusie rehabilitacyjnym w Ośrodku Zabajka 2 w Złotowie. Kilka dni temu dostałam wiadomość, że nie zakwalifikował się na dofinansowanie z jednej z warszawskich fundacji na tegoroczny wyjazd, na co bardzo liczyłam.

Koszty turnusu to ponad 5.500 zł. Część środków już posiadam, niestety reszta przekracza moje możliwości finansowe. Dlatego zwracam się do Państwa z ogromną prośbą o wsparcie w dozbieraniu brakującej kwoty.

Cel jest sprawdzony i wiarygodny
Potrzebne pieniądze
3 470zł / 3 250zł
0%
Pomogło osób: 40
Zakończone
Dane potrzebującego
  • Imię i nazwisko: Nathaniel Dworzecki
  • Opiekun: Martyna Piątkowska
  • Miasto:

Ostatnie wpłaty

Zozia
48zł
VG
50zł
Anonim
100zł
Anonim
Powodzenia
300zł
Anna
200zł
Anonim
20zł