Fundacja Złotowianka HELP
Zdjęcie 1

Michalina i Michał- pomóż w walce o samodzielność

O tym, że Michalina urodzi się już ze schorzeniem układu moczowego, dowiedzieliśmy się wcześniej, już podczas badań prenatalnych. Michał miał być zdrowym i silnym chłopcem – tak jednak się nie stało.

Cała ciąża przebiegała spokojnie, choć bałam się o nią dwa razy mocniej – pod moim sercem rozwijały się dwa nowe życia. O tym, że Michalina urodzi się ze zdwojeniem układu kielichowo-miedniczkowego (3 nerki i 3 moczowody), wiedzieliśmy jeszcze przed narodzinami, nie miało to jednak mieć wpływu na jej zdrowie i rozwój.

29 minut

Dzieci urodziły się w 37 tygodniu ciąży. Michalina naturalnie – była silną i zdrową dziewczynką. W czasie, gdy przychodziła na świat, Michał obrócił się nóżkami i zaczął podduszać. Niestety, mimo natychmiastowej decyzji o cesarskim cięciu doszło do niedotlenienia. Zaraz po porodzie trafił do inkubatora. Wtedy, drżąc o ich zdrowie, mieliśmy nadzieję, że czas przyniesie poprawę, że czekanie przyniesie ukojenie.

W 10 dobie ich życia stało się coś, na co nikt i nigdy, żaden rodzic, nie jest gotowy! Nasze bliźniaki znalazły się w stanie krytycznym – baliśmy się najgorszego, że je stracimy, choć dopiero pojawiły się w naszym życiu! Michał i Michalina trafili do kliniki w Poznaniu. Badania wykazały galaktozemię – brak tolerancji laktozy. Z dnia na dzień niecierpliwie czekaliśmy na poprawę ich stanu zdrowia, aż wreszcie, po kilku tygodniach, wspólnie wróciliśmy do domu. Gdy tylko oswoiliśmy się z tym, że jesteśmy już rodzicami, i to rodzicami dzieci, które szczególnie potrzebują troski i uwagi, rozpoczęliśmy rehabilitację. Szczególnie potrzebował jej Michał, który od początku miał słabe napięcie mięśniowe.

W wieku 3 lat Michalina przeszła operację usunięcia dodatkowego moczowodu, który, jak się okazało, nie był połączony z pęcherzem i w każdej chwili mogło dojść do silnego zakażenia.

Michał i Michalina, dzielne 8-latki

W zasadzie od kiedy pamiętam, dzieci są rehabilitowane. To chyba ich pierwsze wspomnienie… Ćwiczą dzielnie, a dzięki systematycznym zajęciom ich stan powoli się poprawia. Michalina umysłowo rozwija się prawidłowo, zarówno ona jak i jej młodszy brat są pod opieką lekarza kontrolującego dietę i nietolerancję laktozy, raz na pół roku poddawani są szczegółowym badaniom w szpitalu. Michał wymagał od początku intensywniejszej rehabilitacji, ma upośledzenie w stopniu lekkim oraz padaczkę nocną. Ma również duże trudności z pamięcią i niedowład lewej strony ciała.

Największe rezultaty przynoszą turnusy rehabilitacyjne oraz systematyczna rehabilitacja w domu. Niestety, koszty są zbyt ogromne, by pokryć je z domowego budżetu. Dlatego prosimy o pomoc.

Cel jest sprawdzony i wiarygodny
Potrzebne pieniądze
850zł / 10 000zł
0%
Pomogło osób: 11
Data zakończenia
2021-06-30
Dane potrzebującego

Ostatnie wpłaty

Anonim
100zł
Anonim
200zł
Barbara Siłka
160zł
Anonim
Magda M
50zł
Anonim
20zł
Anonim
100zł