Fundacja Złotowianka HELP
Zdjęcie 1

Wyautować autyzm

Ciężko było w to uwierzyć, a jeszcze ciężej się z tym pogodzić. Gdy Kacper przyszedł na świat zdawał się być zdrowym dzieckiem. Wraz z przybywaniem kolejnych miesięcy, mi- mamie, przybywało obaw, czy aby na pewno Kacper rozwija się prawidłowo. Niestety moje obawy się potwierdziły, kilka miesięcy temu zdiagnozowano u naszego synka autyzm.

Kacper ma starszego brata, Szymon urodził się 13 lat temu. Wiedziałam, jak powinien wyglądać rozwój dziecka, choć oczywiście, każde rozwija się we własnym czasie. Kacper mając pół roku nie próbował chwytać zabawek, nie próbował też przekręcać się z boku na bok, istniała cała lista rzeczy, których „nie próbował”, mimo to lekarz rodzinny uznał mnie na mamę przewrażliwioną, szukającą problemów tam, gdzie ich nie ma.

Gdy miał niespełna rok zaczął nieporadnie chodzić, mówić po swojemu – chwila oddechu, może jednak wszystko jest w porządku? Nie minęło jednak kilka miesięcy, gdy wszystkie nabyte umiejętności zaczęły znikać. Dodatkowo Kacper zaczął „bawić się” w sposób, który zaczął powoli burzyć mój świat, bo wiedziałam to takie zabawy oznaczają, zaczął kręcić się w kółko, chodzić wzdłuż łózka, uwielbiał kręcić się wokół na bujawce. Nie licząc się opinią lekarza sama zgłosiłam się do poradni pedagogiczno-psychologicznej, gdzie niemal od razu postawiono diagnozę autyzmu, którą potwierdził również neurolog.

Diagnoza z jednej strony była dla nas ciosem, z drugiej natomiast motywacją do działania, wiedzieliśmy już z czym się mierzyć, musieliśmy dowiedzieć się w jaki sposób. Rozpoczęliśmy starania o jak najszybszą rehabilitację, i o pozyskanie środków na nią.

Dzisiaj Kacper ma ponad 2 lata – nie mówi, nie nawiązuje kontaktu wzrokowego, nie reaguje na swoje imię, „fiksuje się” też na wszystkim, co się kręci wokół. Każdy z nas – tata, brat,ja, dziadkowie i najbliższa rodzina próbujemy nawiązać z Kacprem kontakt, każdy na swój sposób, każdy z innym efektem. Jednak łączy nas to, że wszyscy cieszymy się z najmniejszego sukcesu Kacpra. Nie są one jednak możliwe bez rehabilitacji, której w żadnym wypadku nie możemy przerwać. Terapie specjalistyczne – a takich Kacper wymaga- są jednak bardzo kosztowne. Nie jesteśmy w stanie pokryć tych kosztów samodzielnie, zwracamy się do Państwa o wsparcie finansowe.

Cel jest sprawdzony i wiarygodny
Potrzebne pieniądze
0zł / 15 000zł
0%
Pomogło osób: 0
Data zakończenia
2022-04-30
Dane potrzebującego

Ostatnie wpłaty

Brak wpłat.