Fundacja Złotowianka HELP
Zdjęcie 1

Potrzebna jest szybka operacja nóżek Filipa

Autyzm jest wyzwaniem. Wciąż pełnym zagadek, niezbadanych tuneli, pułapek, w które można wpaść na każdym kroku. Nie da się go ominąć, przeskoczyć, wyleczyć. Można jedynie złagodzić, oswoić. Do tego jednak potrzeba działań w wielu kierunkach i pracy najwyższej klasy specjalistów.

Kiedy do jednego schorzenia dołącza drugie – mózgowe porażenie dziecięce (MPDz), sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej.

Filip przyszedł na świat z wrodzoną cytomegalią, najprawdopodobniej na skutek przeziębienia mamy w trakcie trwania ciąży. Jego małe ciało całe pokryte było kropkami, siniakami, wpadał w bezdechy. Został przewieziony do szpitala w Gdańsku, tam usłyszeliśmy, że Filip nie przeżyje.

Byliśmy przerażeni. Byliśmy młodymi rodzicami, świat miał się dopiero przed nami otworzyć, a okazało się, że może się zamknąć za szpitalnymi drzwiami.Filip spędził pierwsze dwa miesiące życia w szpitalu w Gdańsku, następnie miesiąc w CZD w Warszawie, skąd wyszliśmy ze startą skierowań, tysiącem pytań o przyszłość i lękiem – o jutro, o kolejny tydzień, miesiąc rok.

W późniejszym czasie postawiona została diagnoza MPDz oraz elementów ze spectrum autyzmu i padaczka. Filip nauczył się chodzić, jednak nie mówi i nie słyszy. Mimo, że ma aparaty słuchowe, nie reaguje na nie. Jego chód jest nieprawidłowy, często się przewraca. Ortopeda zalecił operację, która powinna się odbyć jak najszybciej. Pozwoli ona zapanować nad chodem, by mógł się poruszać samodzielnie. Zdecydowaliśmy się wykonać ją samodzielnie, na NFZ czas oczekiwania to ponad 1,5 roku. Zabieg planowany jest na jesień, po nim czeka Filipa wiele godzin rehabilitacji. To ogromne wyzwanie dla nas – szczególnie finansowe. Zabieg a następnie planowana rehabilitacja to łączy koszt ok 30000 zł. Początkowo wszystko finansowaliśmy samodzielnie. Jednak koszty fizjoterapii, terapii ze specjalistami cały czas rosną, Filip ma też 3 młodsze siostry – które bardzo chciałby dogonić w zabawie, a o które również musimy zadbać.

Nasz syn nigdy nie będzie w pełni zdrowy, ale ma szansę by samodzielnie się poruszać. To dla nas tak wiele! Prosimy, przyłączcie się do naszej zbiorki

Cel jest sprawdzony i wiarygodny
Potrzebne pieniądze
425zł / 30 000zł
0%
Pomogło osób: 7
Data zakończenia
2022-08-30
Dane potrzebującego

Ostatnie wpłaty

Anonim
100zł
Anonim
5zł
Anonim
20zł
AL
200zł
D.
30zł
J. B.
Zdrówka
20zł
M.P
Udostępniam dalej ❤️
50zł