Fundacja Złotowianka HELP
Zdjęcie 1

Bornholm dla (nie)pełnosprawnych

Zbieramy na:wycieczkę.

Jak podróżować, to z przytupem!

Bornholm dla (nie)pełnosprawnych

W domu czują się bardziej chorzy niż poza nim. Praktycznie przez całe ich życie ich jedyną podróżą jest ta do gabinetu lekarskiego. Choć każda niepełnosprawność jest inna, dla każdej z nich jest wspólny mianownik: podróże to nie tylko fajny czas i widoki, to także przełamywanie stereotypów, pokonywanie barier, to nowe przyjaźnie i rodzaj terapii – może tej najważniejszej: terapii „ja też mogę!”.

Podróżujemy nie dlatego, żeby uciec od życia,

ale dlatego, żeby życie nie uciekło z nas

Skąd ten pomysł? – Sama jestem mamą dziecka niepełnosprawnego – mówi pani Iwona, mama nastoletniego Przemka. – Choć nigdy nie zamykaliśmy go w domu i staraliśmy się zabierać go wszędzie tam, gdzie jechaliśmy, każda podróż dla Przemka to ogromne wyzwanie.

Osobie z problemami ruchowymi trudniej pokonać większe odległości. Zdrowy nie zwraca uwagi na nierówności chodnika, na schody bez poręczy czy nawet na śliskie kafelki na dworcu kolejowym. Tymczasem dla kogoś na wózku zwykła dziura to koszmar. Koła grzęzną w wyrwach między płytkami. Jak jest wybrzuszenie to też się trzeba namęczyć. I tak „zwykła” podróż zamienia się w szkołę przetrwania.

Iwona jest pomysłodawcą wydarzenia „Bornholm dla (nie)pełnosprawnych”, którego celem jest zorganizowanie jednodniowej wycieczki dla prawie 50 osób z różnego typu niepełnosprawnością. Te osoby to podopieczni fundacji Złotowianka.

To duże wyzwanie, ale skoro osoby niepełnosprawne codziennie przełamują kolejne bariery, trzeba za nimi nadążyć i zrobić wszystko, by im to umożliwić.

Organizacja wycieczki wymaga precyzji. Trzeba wiedzieć, w jakich aspektach codziennego życia osoby niepełnosprawnej różni się ono od życia osoby zdrowej.

Wycieczka planowana jest na 29 lipca. Jej koszt dla jednej osoby wynosi 350 zł.

Niepełnosprawni zazwyczaj nie są zamożni. Środki, jakie posiadają, przeznaczają raczej na leczenie i rehabilitację, czyli te najbardziej niezbędne rzeczy. Jedynie niewielka grupa może pozwolić sobie na podróże, o ile nie zatrzyma jej lęk oraz bariery, które może napotkać.

Ta wycieczka to wyzwanie, jednak wierzymy, że pomożecie nam Państwo zrealizować plany pani Iwony i marzenia naszych niepełnosprawnych podopiecznych.

Cel jest sprawdzony i wiarygodny
Potrzebne pieniądze
751zł / 18 000zł
0%
Pomogło osób: 9
Data zakończenia
2019-09-30
Dane potrzebującego
  • Imię i nazwisko: Podopieczni fundacji Złotowianka
  • Opiekun: Martyna Piątkowska
  • Miasto: Złotów

Ostatnie wpłaty

Anonim
;)
100zł
KG
Przyjemnosci
100zł
J.Ples
100zł
Anonim
100zł
Anonim
Powodzenia!
50zł
Anonim
100zł