Fundacja Złotowianka HELP
Zdjęcie 1
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 4

Móc pływać z delfinami

Przyszła na świat bez ostrzeżenia. Pojawiła się nagle, otoczona miłością od pierwszego oddechu. Czekaliśmy na nią, jednak pojawiła się w naszym życiu o kilka tygodni za wcześnie. Nie wiedzieliśmy, jakie będą tego konsekwencje. Powie o tym czas, który mierzy i analizuje skutki.

Kiedy rodzi się dziecko cały świat wywraca nam się do góry nogami. Nic już nigdy nie jest takie samo. Kiedy urodziła się Lenka, nasz świat wywrócił się kilkukrotnie. W przeciągu kilku godzin zmieniło się wszystko. Lenka urodziła się na początku 24 tygodnia ciąży. Bez żadnego ostrzeżenia. Tak wiele mówi się o tym, że stan zdrowia matki jest istotny dla dziecka, które nosi się pod sercem. Uważałam na siebie, dbałam o NAS. Jednak nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć i kontrolować. Niewielka infekcja, lekka gorączka, trochę kataru…

 

                              

Prawdopodobną przyczyną przedwczesnych narodzin Leny była grypa, która przeszłam, i która wywołała infekcję u Leny. Dziewczynka nie miała większych szans na przeżycie, ale to wojowniczka jakich mało. Wiedziałam o tym od naszego pierwszego spotkania. Miała ogromną wolę życia i chciała pokazać wszystkim, że da radę!

Dzisiaj Lena ma 8 lat. Niestety tak skrajne wcześniactwo pozostawiło liczne blizny i skazy. W wyniku wylewów 4 stopnia Lena nie jest w stanie poruszać się samodzielnie. Nie potrafi mówić, korzystać z toalety oraz przyjmować stałych pokarmów. Retinopatia wcześniacza uszkodziła siatkówkę oka. Mimo kilku operacji nie udało uratować się wzroku Lenki. Do tego wszystkiego doszła padaczka, problemy ze spaniem, napięcie mięśniowe. Ale wiecie co? Lena kocha swoje życie. Takie jakie jest.


Widzę to w jej uśmiechu, sile życia. Nie poddaje się cierpieniu bez walki. Szukałam informacji o możliwości leczenia córki, ale to tak jakbym szukała cudu. Nie ma cudu, nie ma żadnego leku, który moglibyśmy kupić. Tęsknię za tym, co mogą robić inne dzieci. Lena nie wie, że jest inna od rówieśników. To chyba dobrze. Nie będzie miała poczucia niesprawiedliwości…

Umiejętności cieszenia się życiem mogą jej zazdrościć najwytrwalsi. Uwielbia muzykę, uwielbia spacery. Cieszy się, kiedy poznaje nowe rzeczy. Uwielbia spędzać czas w szkole i bawić się z innymi dziećmi. A ponad wszystko uwielbia wodę. Pływanie daje jej wolność… Dlatego kiedy dowiedzieliśmy się o delfinoterapii postanowiliśmy zrobić  wszystko, by Lena mogła doświadczyć tego wspaniałego uczucia pływania z delfinami. Marzę o tym, by zobaczyć tę ogromną radość na jej twarzy, kiedy będzie mogła poczuć wolność, pływając z delfinami. Proszę Państwa o
wsparcie, sami nie jesteśmy pokryć kosztów wyjazdu na tę terapię. Warto jest pomagać.

Cel jest sprawdzony i wiarygodny
Potrzebne pieniądze
720zł / 7000 zł zł
0%
Pomogło osób: 10
Data zakończenia
2018-09-30
Dane potrzebującego
  • Imię i nazwisko: Lena kownacka
  • Opiekun: Martyna Piątkowska
  • Miasto: Hajnówka

Ostatnie wpłaty

Anonim
100zł
Iwona
20zł
Anonim
Życzymy wszystkiego dobrego! Dużo sił i milego pływania z delfinami !
100zł
Paulina
200zł
Anonim
50zł
Anonim
Lenko! Uśmiechu na twarzy i obyś szybko mogła spełnić swoje marzenie o spotkaniu z delfinami!
50zł